Golf, to wspaniała dyscyplina sportowa. Pozwala się zrelaksować i odprężyć, utrzymuje organizm w dobrej kondycji fizycznej nie obciążając stawów, dlatego właśnie w golfa tak chętnie grają seniorzy w krajach europy zachodniej. Jednak warto przełamać stereotyp na temat golfa, w który wierzy większość z nas, że jest to nudna gra dla bogatych snobów… Nic bardziej mylnego!
Golf to dyscyplina dla każdego, wystarczy wyzbyć się uprzedzeń i umówić na pierwszą lekcję gry w golfa, aby przekonać się, że stąpanie po cudownie zielonym polu golfowym, można odzyskać równowagę, psychiczną, dotlenić organizm i popracować nad kondycją fizyczną. Golf wymaga precyzji, cierpliwości i skupienia, ucząc się gry w golfa, pracujemy nad samym sobą, jest to warsztat dla ducha i ciała, ponieważ niezwykle ważna jest postawa gracza. A zatem, jaką postawę przyjmuje golfista przed uderzeniem piłki golfowej? Przede wszystkim, należy równomiernie rozłożyć ciężar ciała, lekko ugiąć nogi w kolanach i pamiętać o prostych plecach. Przed uderzeniem piłki, kij golfowy spoczywa pomiędzy nią, a stopami gracza, dla prawidłowego uderzenia, bardzo ważne jest właściwe ułożenie łopatki, czyli tej części kija golfowego, którą uderzamy piłeczkę. Gracz łączy stopy, a następnie odsuwa lewą nogę na wysokość biodra, natomiast prawą wysuwa na odległość, która zależy od długości kija – im dłuższy kij golfowy, tym dalej trzeba wysunąć stopę. Jak golfista chwyta kij? Lewa dłoń jest powyżej prawej, najmocniejszy uchwyt przypada na trzy palce lewej dłoni i dwa – środkowy i serdeczny – prawej. Nauczenie się przyjmowania prawidłowej pozycji przed uderzeniem piłki golfowej, to zajęcie wymagające konsekwencji i cierpliwość, ale naprawdę popłaca. Satysfakcja z celnie oddanych strzałów na polu golfowym jest niezwykła, dlatego warto próbować swoich sił w grze w golfa.
Moja znajoma zakochała się w tym sporcie, a wcale nie jest osobą cierpliwą… Jednak jest to jakiś rodzaj pracy nad samym sobą…
Właśnie. Zastanawiałam się czy kobiety równie aktywnie spędzają czas na polu golfowym jak mężczyźni? Chciałabym spróbować, ale jakoś się krępuje…